DSC_0527bb

 

Jak to jest, że w czasach kiedy wszystko ma swoją cenę tak mało osób zna wartość tych najważniejszych chwil? Jak to jest, że coś, co wydaje się ulotne i chwilowe, zaczyna trwać i umacniać się w posadach? Podobno rzeczą ludzką jest błądzić, jednak prawdziwą głupotą jest tłumaczenie sobie tym hasłem zdarzeń, chwil i prób. Czasami dwoje zdaje sobie sprawę, że przyjemniej jest trzymać dłoń drugiej osoby, że stabilniej wesprzeć się na ramieniu partnera.

 

Z Anią przeżyliśmy wiele i pewnie tylko wtajemniczeni zdaliby sobie sprawę co za sobą niesie „niebieski slang”. Zawsze podziwiałem jej dokładność i mrówcze zaparcie, jakby każda decyzja i każde zadanie było tym najważniejszym. Dzisiaj cieszę się, że z nie mniejszym zaangażowaniem oddała się swojemu mężowi, z którym dzielę jedną ze swoich pasji. Razem są kompletni i bez dwóch zdań mogliby być przykładem wzorowego uzupełniania się.

 

Wspólny wyjazd na sesję plenerową pokazał mi jednak coś więcej, przywiązanie jest wynikiem powtarzających się sytuacji, w których można sobie zaufać, zaśmiać z tych samych rzeczy, uśmiechnąć patrząc na tę samą scenę, to powtarzanie się na pewno utrwala związek, czyni z niego sztukę. Dziękuję za ten wyjątkowy dzień, za wyrozumiałość dla GPSa i za najcieplejszy Bałtyk odkąd pamiętam!

3 2 5 4 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26